Wędliny bez konserwantów to świetna propozycja na świąteczny stół. Bo przecież na święta kupujemy przeważnie „coś lepszego i zdrowszego”, a do tego planujemy zakupy tak, by wszystko było jak najświeższe – stwierdza Magdalena Matynia, główny technolog Madej Wróbel. Dlatego w przypadku kupowania świątecznych produktów bez konserwantów nie musimy obawiać się o ich krótszy termin przydatności do spożycia – po prostu to, co kupimy, za chwilę i tak zniknie ze stołów i gwarantuję, że wszystkim będzie na pewno smakować.

1Od pewnego czasu na rynku spożywczym można zaobserwować trend wybierania wędlin najwyższej jakości. W związku z tymi oczekiwaniami, producenci bardziej zwracają uwagę na stopień mięsności, a także częściej eliminują dodatki do żywności. A to dlatego, że coraz więcej osób zwraca uwagę na skład kupowanych produktów i chętniej kupuje wędliny całkowicie pozbawione konserwantów.

W ofercie Madej Wróbel można znaleźć takie propozycje. W naszej tzw. „linii bez konserwantów” znajdują się: szynka, schab i boczek, które nie zawierają ani glutaminianu sodu, ani sztucznych barwników, fosforanów, czy azotynów – wymienia przedstawicielka Madej Wróbel. Są to produkty przygotowywane na bazie ekstraktów roślinnych, wyjątkowo soczyste, a jednocześnie kruche.

Takie wyroby są poszukiwane szczególnie w okresie świątecznym. Z naszych obserwacji wynika, że zmieniamy nasze podejście do mięsa i wędlin – wzrasta świadomość tego, co jemy – mówi Magdalena Matynia. Chcemy jeść po prostu zdrowo, zwracamy szczególną uwagę na skład produktów mięsnych.

Wędlina bez konserwantów oznacza również idealny balans i zrównoważenie smaku. Produkty Madej Wróbel są delikatne i jednocześnie wyraziste w smaku, przygotowane z wysokiej jakości mięsa. Polecamy je całym rodzinom, nie tylko od święta. Jeśli zależy nam na produktach zdrowych, a jednocześnie doskonałych w smaku,  warto sięgnąć po „linię bez konserwantów” Madej Wróbel:  szynkę, schab i boczek rolowany – zachęca Magdalena Matynia.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF