Pożegnaliśmy już lato i powoli zaczynamy myśleć o spadku odporności i konieczności ratowania swojego zdrowia w pierwsze jesienne dni. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, czego potrzebuje nasz organizm i w jakich ilościach? Jak wynika z badania przeprowadzonego dla Tesco , prawie połowa z nas nie wie, czym jest suplementacja lub definiuje ją niewłaściwie. Blisko połowa Polaków sięga po suplementy diety, jednocześnie 64% z nas uważa, że właściwy sposób odżywiania może zapewnić organizmowi odpowiednią dawkę witamin i minerałów.

Tabletki kontra żywność, czyli co Polacy wiedzą o suplementacji dietyZdrowe odżywianie jest podstawą prawidłowego funkcjonowania organizmu oraz zachowania witalności. Często szukając witamin i minerałów sięgamy po suplementy. Czy wiemy jednak, czym jest suplementacja? Okazuje się, że tylko połowa z nas (52%) rozumie ten termin właściwie – jako uzupełnienie diety o niezbędne witaminy i minerały. Co piąty Polak (21%) uważa, że suplementacja jest zastąpieniem naturalnych źródeł minerałów i witamin środkami farmakologicznymi, a aż 27% przyznaje, że nie wie, co oznacza ten termin.

Panuje przekonanie, że wielu z nas sięga po suplementy diety. Jak to wygląda w rzeczywistości? Okazuje się, że stosuje je prawie połowa Polaków (46%). 21% z nas sięga po nie sporadycznie, np. gdy źle się czujemy. 10% Polaków zażywa suplementy diety co najmniej raz w tygodniu, 9% – tylko wtedy, gdy zaleci lekarz, a 7% sięga po nie codziennie. Suplementy częściej stosują kobiety niż mężczyźni (53% do 37%).

Co zatem skłania nas do wzbogacania diety o suplementy diety? Najczęściej, bo aż w 65% przypadków kierujemy się chęcią wzmocnienia organizmu. Niemal co piąty Polak zażywa witaminy i minerały w formie suplementów, by polepszyć pamięć i koncentrację (19%) oraz wzmocnić włosy lub paznokcie (19%). 14% z nas sięga po suplementy, aby zredukować odczuwany stres. Najrzadziej wspominanymi powodami stosowania suplementów diety są te związane z poprawą sylwetki: wspomaganie odchudzania (5%), czy działanie antycellulitowe (3%).

Dla osób zażywających suplementy najważniejszym składnikiem jest magnez (58%). Co trzeci Polak (34%) suplementacją zaspokaja zapotrzebowanie organizmu na witaminę C oraz żelazo (31%). Najmniej istotne są dla nas cynk (6%) i witamina A (11%).

Większość Polaków (64%) uważa, że właściwa dieta może być źródłem wystarczającej dawki witamin i składników odżywczych dla organizmu. Co piąty z nas (21%) natomiast nie jest przekonany, aby było to możliwe. Aż 15% Polaków nie ma zdania na ten temat. Jak jest w rzeczywistości? Dobrze zbilansowany codzienny jadłospis, zawierający odpowiednią ilość zarówno warzyw, jak i owoców, chudych produktów białkowych (mięsa, ryb, jaj czy serów) oraz produktów nieprzetworzonych (np. kasze, pieczywo z pełnego przemiału, płatki owsiane), jest w stanie dostarczyć do naszego organizmu odpowiednią ilość składników odżywczych – mówi Magdalena Maławska, doradca żywieniowy i ekspert programu Zdrowy Apetyt. Sięgając w ramach przegryzki po zdrowe przekąski typu nasiona, orzechy i owoce suszone, dostarczymy organizmowi energii, ale też niezbędnych mikro i makroskładników. Jedynie witamina D jest u 95 % z nas w niedoborze i warto ją suplementować. Synteza jej odbywa się z udziałem promieni słonecznych,
a w naszym klimacie jest ich niestety niewiele. Odpowiada ona m.in. za metabolizm, układ odpornościowy i nerwowy, pracę hormonów oraz kościec dlatego odpowiednia jej ilość jest bardzo ważna dla naszego organizmu. Warto sprawdzić poziom witaminy D we krwi, ale też jak tylko się uda zażywać kąpieli słonecznych minimum 15 minut dziennie z odsłoniętym w 30% ciałem – dodaje Maławska.

Gdzie szukać naturalnych źródeł witamin i minerałów?

Martwić może fakt, że nie wiemy gdzie szukać naturalnych źródeł witamin i składników odżywczych, bowiem 2 na 5 (43%) respondentów przyznaje, że nie wie w jakich produktach szukać magnezu. Pozostali ankietowani magnezu szukają przede wszystkim w czekoladzie (22%), kakao (8%), warzywach (8%) i owocach (4%). Magnez jest dość często suplementowany wśród osób dorosłych. Niestety nie każdy dobrze się wchłania, dlatego najlepiej wzbogacić codzienne menu o produkty, które są dobrym jego źródłem, a będziemy mieć pewność, że zapotrzebowanie zostanie zaspokojone – wyjaśnia ekspert Zdrowego Apetytu. Codziennie powinniśmy dostarczyć organizmowi około 350 mg (oczywiście zależy to od płci, trybu życia, aktywności fizycznej). Respondenci podali czekoladę jako najlepsze jego źródło. Oczywiście kakao i czekolada zawiera ten pierwiastek, ale niestety nie w tak dłużej ilości jak uważamy. Żeby dostarczyć odpowiednią ilość magnezu należałoby zjeść około 2 czekolady gorzkie zawierające powyżej 70% kakao dziennie lub ok. 3,5 tabliczki czekolady deserowej. Taka ilość kakao może alergizować, ale przede wszystkim z nadmiaru kalorii odłoży nam się tkanka tłuszczowa. Łatwiej będzie dosypać do sałatek, owsianek lub zup płatki migdałowe lub pestki dyni. Wystarczy około 6 łyżek pestek dziennie, aby zaopatrzyć organizm w magnez. Wybierajmy także na co dzień pieczywo żytnie razowe i owsianki na śniadanie, kaszę gryczaną lub ryż niełuskany, rośliny strączkowe na obiad oraz nasiona, orzechy i banany na przegryzki. Dzięki urozmaiceniu nie będziemy cierpieć na deficyt magnezu – dodaje.

Witamina C najczęściej kojarzy nam się z cytryną i limonką (47%). Zdaniem Polaków produktami, które zawierają tę witaminę są także owoce (26%) oraz ogólnie cytrusy (10%), jak również warzywa (7%). Źródła witaminy C nie stanowią dla większości Polaków tajemnicy – jedynie 8% z nas nie ma pomysłu, gdzie jej szukać. Zazwyczaj nie występują niedobory witaminy C u osób jedzących warzywa i owoce. Wystarczy dostarczyć jej 60mg-75mg dziennie. Wbrew pozorom cytrusy zawierają jej 3 razy mniej niż czarne porzeczki, choć w okresie zimowym są wspólnie z kiwi jednym z lepszych jej źródeł. Już jedna pomarańcza pokryje dzienne zapotrzebowanie. Jesienią i zimą warto wzbogacić dania czerwoną papryką. Pół tego warzywa dostarczy dzienną dawkę witaminy C. Pietruszka, kapusta kiszona
i jarmuż także są bardzo dobrym źródłem tej witaminy – tłumaczy Magdalena Maławska.

Wapnia najczęściej szukamy w mleku (41%), szeroko pojętym nabiale (28%), serach, twarogach (18%)
i jogurtach (10%). Co piąty Polak (20%) nie jest w stanie zidentyfikować źródeł wapnia. Wapń bardzo dobrze wchłania się z produktów mlecznych. Najlepszym jego źródłem jest ser twardy typu parmezan, ale też sery żółte. Dzienne zapotrzebowanie pokryją już 2 szklanki mleka i 2 plasterki sera. Osoby nieprzepadające za produktami mlecznymi dostarczą ten pierwiastek
z sardynek (ze szkieletem), śledzi, ale też warzyw typu: brokuł, pietruszka, nasiona roślin strączkowych – radzi Maławska.

Według 17% Polaków najlepszym źródłem żelaza jest szpinak. 12% badanych wskazało mięso. Ankietowani stosunkowo często wymieniali także warzywa (7%) oraz wątróbkę (6%). Niepokoić powinno, że niemal co trzecia osoba (31%) nie jest w stanie podać naturalnego źródła żelaza. To bardzo ważny pierwiastek dla naszego organizmu. Wpływa na odpowiedni poziom hemoglobiny, co wiąże się z odpowiednim dotlenieniem oraz praca naszego organizmu – podkreśla ekspert Zdrowego Apetytu. Żelazo lepiej wchłania się z produktów pochodzenia zwierzęcego (w około 20%) niż z produktów roślinnych (1-10%). Wątróbka, jajka i mięso na pewno zapobiegną anemii. Warto także urozmaicić nasze menu pestkami dyni, otrębami, orzechami pistacjowymi czy sezamem. Pamiętajmy, że na lepszą wchłanialność żelaza wpłynie witamina C. Odpowiednia ilość warzyw
i owoców pomoże w jego absorpcji – dodaje Maławska.

Kwas foliowy jest dla Polaków zagadką, źródła jego pochodzenia są obce niemal trzem na czterech badanych (72%). Najczęściej wskazywanym źródłem kwasu foliowego były warzywa (7%). Kwas foliowy jest znany zazwyczaj kobietom planującym bądź będącym w ciąży. A szkoda! Jest on potrzebny każdej komórce naszego ciała. Wpływa na wzrost i rozwój, ale tez na układ nerwowy. Zapobiega anemii, a wg badań może także chronić przed rozwojem nowotworów – mówi Magdalena Maławska. Poziom kwasu foliowego spada u osób pijących alkohol, duże ilości kawy, przyjmujących nikotynę oraz narażonych na stres. Wzbogaćmy zatem swoje menu o nasiona roślin strączkowych, pietruszkę, brokuł czy brukselkę. Jednak największe ilości kwasu foliowego kryją się w wątróbce i jajkach. Popijając dania świeżo wyciskanym sokiem z pomarańczy dodatkowo dostarczymy kwasu foliowego, ale tez witaminy C, która pomoże w lepszej wchłanialności innych składników – dodaje.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF