Pijesz ją kilka razy dziennie i zwykle nie zastanawiasz się nad sposobem parzenia. W końcu wystarczy, że zalejesz herbatę wrzątkiem, chwilę odczekasz i gotowe. Jednak sposobów parzenia herbaty jest wiele. Aby była smaczna i zachowała swoje właściwości, należy przestrzegać kilku prostych reguł. Jedną z nich jest stosowanie odpowiednio przygotowanej wody, która wpływa na intensywniejszy koloryt, aromat i smak herbaty.


2012_family_lifestyle_drinking_2_smallHerbata jest jednym z najpopularniejszych napojów w Polsce. Według rankingu przygotowanego przez Euromonitor i Bank Światowy w styczniu tego roku, zajmujemy czwarte miejsce w Europie pod względem spożycia herbaty. Rocznie na jedną osobę przypada 1kg. Tylko Irlandczycy (2,18 kg), Anglicy (1,93 kg) oraz Rosjanie (1,38 kg) piją więcej herbaty od nas. W skali światowej Polacy znajdują się na 9. miejscu, daleko w tyle pozostawiając Japonię, Chiny czy też Arabię Saudyjską,w której herbata jest uważana za napój narodowy.  Nic więc dziwnego, że coraz częściej szukamy sposobu na to, by smak naszego ulubionego naparu był idealny, bez względu na to, czy preferujemy herbatę czarną, zieloną, białą, czerwoną, czy żółtą. Obok gatunku samej herbaty, ważną rolę w sposobie przygotowania odgrywa woda.

Woda miękka i bez zapachów

Chcąc zaparzyć herbatę idealną, wystarczy wyeliminować lub zmniejszyć zawartość substancji, które niekorzystnie wpływają na smak wody z kranu, takich jak chlor, metale (ołów i miedź), czy kamień. Jak to zrobić? Powinniśmy pomyśleć o jej przefiltrowaniu i zaopatrzyć się na przykład w filtr dzbankowy lub filtr podzlewowy BRITA. Filtrowanie wody to obecnie najlepszy i najtańszy sposób na bardzo dobrą jakościowo wodę. Dzięki swoim właściwościom, filtry potrafią niemal w 100% oczyścić wodę kranową z chloru, pozytywnie wpływając także na jej zapach i  przejrzystość. Systemy BRITA przeznaczone  do filtrowania wody zawierają węgiel aktywowany oraz żywicę jonowymienną. Połączenie tych dwóch komponentów doskonale sprawdza się w procesie poprawy jakości wody pitnej. Dzięki poprawie własności organoleptycznych wody, nadaje się ona do picia bezpośrednio po przefiltrowaniu. Z kolei herbata przygotowana na bazie filtrowanej wody zyskuje pełnię smaku i aromatu.

Moment parzenia

Przygotowując herbatę, zwykle zalewamy ją po prostu wrzątkiem. Nie wszyscy jednak wiedzą, że aby wydobyć z listków kwintesencję ich smaku, woda nie powinna przekraczać 70 stopni Celsjusza. Trudno stwierdzić, w którym dokładnie momencie gotująca się w czajniku woda osiąga taką temperaturę, jednak baczni obserwatorzy mogą się tego nauczyć. Proces gotowania wody składa się bowiem z kilku faz. Grupy pęcherzyków powietrza zaczynają występować na powierzchni wody – to pierwsze stadium wrzenia. Drugie stadium, nazywane fazą „białego wrzenia” to moment, kiedy pęcherzyki powietrza unoszą się do góry. Woda zaczyna wtedy przybierać białą barwę, wydając przy tym charakterystyczny szum. To właśnie stadium, na które powinniśmy czekać: woda osiąga temperaturę ok. 70 stopni.  Trzeciej fazie wrzenia towarzyszy bulgotanie. Woda traci dużo tlenu i jest już zbyt mocno przegotowana, by nadawać się do zaparzenia idealnej herbaty. Trzeba pamiętać, że do parzenia herbaty nie nadaje się woda powtórnie gotowana, ani nie powinno się dolewać świeżej wody do wody już raz zagotowanej. Nie bez znaczenia jest także rodzaj zaparzanej herbaty. Zaleca się, aby herbatę czarną  parzyć od 2 do 3 minut, zaś zieloną – do 5 minut. W miarę przedłużania czasu parzenia, garbniki przechodzą w nadmiarze do naparu, co powoduje zwiększenie cierpkości:  smak napoju nabiera wyraźnej goryczki.

Na co jeszcze zwrócić uwagę podczas parzenia herbaty? Oczywiście na jakość wody! Test laboratoryjny przeprowadzony przez pracowników BRITA pokazuje, jak duży wpływ na smak i przejrzystość herbaty ma wcześniejsze przefiltrowanie wody kranowej. Dzięki niej, zaparzony napój ma wyjątkowy smak oraz głęboką barwę, bez zbędnego osadu gromadzącego się na brzegach filiżanki.

 

Jaką herbatę wybrać na jesienne i zimowe wieczory?

Jesień w pełni, a zima zbliża się wielkimi krokami: to czas, gdy herbata staje się naszym nieodłącznym towarzyszem. Jaką herbatę wybrać o tej porze roku?

 

Na chłodne wieczory najlepiej wybierać herbaty ziołowo-owocowe. Rozgrzeją organizm i będą wspierać go w walce z przeziębieniem. Na rynku dostępne są gotowe mieszanki w wielu wariantach smakowych
z wybranymi naturalnymi dodatkami, jak np. malina, aronia, czarny bez
i  dzika róża oraz cytryna, miód i imbir –
mówi Katarzyna Biłous, dietetyk. – Już 1 szklanka takiej herbaty zaspokaja 15% rekomendowanego dziennego zapotrzebowania na witaminę C, która wspiera układ odpornościowy w prawidłowym funkcjonowaniu i skraca czas trwania przeziębienia. Imbir natomiast posiada naturalne właściwości rozgrzewające i pobudzające krążenie krwi. Warto również pamiętać, że aby w pełni rozkoszować się smakiem takiej herbaty, najlepiej przygotować ją na bazie  filtrowanej wody  – dodaje Biłous.

 

Jak przygotować rozgrzewającą herbatę w zaciszu domowym? Wystarczy do naszej ulubionej, czarnej lub zielonej herbaty dodać na przykład kilka plastrów pomarańczy, kawałek skórki cytrynowej, goździki, miód, starty imbir, czy sok malinowy. Wszystko to zalać gorącą, przefiltrowaną wodą
i pozostawić na 10-15 min do naciągnięcia. Smacznego!

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF