Jesień zagościła już u nas na dobre i jak na razie nigdzie się nie wybiera. Są wśród nas tacy, którzy przywykli do jej kaprysów i potrafią dostrzec w niej urok lecz zdecydowana większość z nas wraca wspomnieniami do lata, z sentymentem spoglądając na lekką garderobę. A jesień –  jak to jesień  – nie rozpieszcza i lubi płatać figle.  Warto więc zadbać o swoją odporność i oprócz założenia grubego swetra, wcielić w życie kilka niezastąpionych rad.

 

Panaceum na zmęczony organizm

Od tygodni zostajemy w pracy po godzinach, wykonujemy kilka projektów na raz, nieregularnie się odżywiamy oraz śpimy po 4-5 godzin dziennie. Do tego dochodzą trudności z koncentracją oraz większa podatność na stres. W końcu nasz organizm jest wyeksploatowany do granic możliwości, a tutaj zanim się obejrzymy rozpoczyna się kolejny dzień i trzeba na nowo stanąć w szranki z nieubłaganą rzeczywistością.   O czym wtedy marzymy? Co jest wtedy naszym jedynym i największym pragnieniem? Odpowiedź jest prosta  – sen. Marzymy o przyłożeniu głowy do poduszki, i o zregenerowaniu sił. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, gdyż odpowiednia dawka snu jest podstawą prawidłowego funkcjonowania organizmu. Warto więc zadbać o tę sferę podwójnie. Postarajmy się uregulować nasz tryb spania. Najlepiej kłaść się i wstawać zawsze o tych samych porach dnia lecz każdy ma swoją indywidualną normę. Pamiętajmy jednak, że dorosły człowiek potrzebuje około 7-8 godzin snu na dobę. Jeżeli uda się nam przynajmniej 3 razy w tygodniu wyspać, możemy uznać to za nasz osobisty sukces. Wówczas nasze ciało i umysł będą lepiej przygotowane na stresujące sytuacje, które przynosi życie.  A jak wiadomo, o te nie trudno.

Apetyt na dobre samopoczucie

Zapewne każdy z nas chciałby również jesienią mieć w sobie niespożyte pokłady energii, jednak dla większości droga do niej może wydawać się kręta i wyboista.  Jesienią z dnia na dzień czujemy się ospali i apatyczni. Jednym z powodów takiego stanu jest niedobór światła słonecznego oraz brak odpowiedniej dawki ruchu. Zdaniem naukowców siłą napędową naszego organizmu jest obok snu regularny wysiłek fizyczny. Wystarczy każdego dnia poświęcić 30 minut na aktywny wypoczynek. Osoby, które trudno namówić na ćwiczenia w siłowni bądź w klubie fitness mogą rozpocząć przygodę ze sportem od półgodzinnego spaceru. Początki mogą okazać się trudne, gdyż nasza silna wola może tego nie wytrzymać, ale nie warto się zrażać tylko próbować dalej.

Dobre kalorie mniej zawsze przy sobie

„Powiedz mi, co jesz, a powiem ci, kim jesteś” to znane powiedzenie idealnie wpisuje się w kolejną, ale jak ważną zasadę bycia zdrowym zwłaszcza o tej porze roku. Od naszego sposobu odżywiania zależy w dużej mierze nasze samopoczucie. Jeżeli w jesiennej diecie postawimy na produkty bogate w witaminy oraz węglowodany bądźmy pewni, że nasz organizm odwdzięczy się zdrowiem, witalnością i energią. Tutaj na uwagę zasługuje witamina C. Badania kliniczne wykazują, że jest ona skutecznym środkiem zapobiegającym wszelkim infekcjom, a tym samym wzmacniającym system odpornościowy organizmu. Warto regularnie włączyć ją do naszej diety.  Prostą drogą do zdrowia jest również spożywanie ryb co najmniej dwa razy w tygodniu. Tajemnica ich dobroczynnych właściwości tkwi w zawartych w nich kwasach tłuszczowych omega-3.  Jeżeli chcemy z kolei urozmaicić nasze rybne menu, warto dodać do niego odpowiedni sos, np. sos tatarski Develey, który nada potrawie charakterystycznego smaku.

Zanim usiądziesz i poddasz się jesiennej chandrze pomyśl, że jesień wcale nie musi być taka straszna. Wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad, a może się okazać, że połowa listopada będzie równie przyjemna jak środek lata. To dopiero byłaby niespodzianka!

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF