Choć samochód można myć na kilka sposobów, najskuteczniejsze z reguły są najprostsze rozwiązania. Ściereczka z mikrofibry, rękawiczki uniwersalne i szczotka do mycia to zestaw, dzięki któremu szybko i sprawnie pozbędziemy się zabrudzeń bez konieczności korzystania z usług myjni.

51 krok – zabezpieczenie rąk

Mycie auta to raczej brudna robota, szczególnie gdy wiąże się z wykonaniem drobnego przeglądu. Jeśli nie chcemy po zakończeniu prac przez kilka dni walczyć z brudem za paznokciami, zabezpieczmy dłonie na czas porządków. Tu przydadzą się rękawiczki uniwersalne wykonane z oddychającego materiału, częściowo pokrytego lateksem zabezpieczającym dłonie przed urazem. Rękawiczki są elastyczne dlatego dobrze dopasowują się do dłoni, ułatwiając prace przy aucie. Znajdziemy je np. w ofercie Jana Niezbędnego, w rozmiarach L (czarne) i M (niebieskie).

2 krok – mycie wstępne + mycie drzwi, felg i zakamarków

Do mycia wstępnego warto użyć aktywnej piany. Gdy mamy do dyspozycji myjkę ciśnieniową i pianownicę, należy spryskać pianą całe auto od dołu do góry tak, by równomiernie pokryła ona samochód. Odczekać kilka minut, aż biała warstwa zacznie spływać i wówczas spłukać auto myjką ciśnieniową, zmywając dokładnie całą pianę. O ile ten etap można pominąć, o tyle nie warto rezygnować z dokładnego umycia wnęk drzwi przy zawiasach, a także uszczelek, felg i nadkoli, a tym samym przygotowania ich na okres zimowy. Do czyszczenia elementów gumowych przyda się tzw. magiczna gąbka, która usuwa plamy z gumowych, nielakierowanych powierzchni. Nadkola i wnęki drzwi możemy umyć za pomocą środka czyszczącego APC i pędzelka (w przypadku mycia zawiasów) lub szczoteczki (w przypadku nadkoli).

3 krok – mycie zasadnicze

Gdy wykonamy wszystkie powyższe czynności, czas na mycie właściwe. Szczególnie polecana na tym etapie jest tzw. „metoda na dwa wiadra” – do jednego wiadra wlewamy wodę z szamponem lub płynem myjącym, a do drugiego samą wodę. Jeśli zabrudzoną ścierkę będziemy płukać tylko w wiadrze z wodą, zapobiegnie to rozmazywaniu zabrudzeń na samochodzie. Dodatkowo możemy wlać do wody specjalny środek, który zatrzyma brud w dolnej części wiadra. Do mycia będziemy też potrzebować ściereczki, najlepiej wykonanej z mikrofibry. – Ultracienkie włókna mikrofibry – wielokrotnie cieńsze na przykład od włókien jedwabiu – pozwalają znacznie efektywniej usunąć brud niż tradycyjne ścierki. Możemy używać ich do czyszczenia zarówno na mokro, jak i na sucho, bez pozostawiania smug. Ścierka z mikrofibry doskonale sprawdzi się też do polerowania nadwozia – wyjaśnia Bartłomiej Szakiewicz, Brand Manager marki Jan Niezbędny. Najłatwiej mycie zacząć od dachu, potem przejść do szyb i etapami czyścić auto przechodząc do coraz niższych partii. Miejsca pod listwami warto umyć na samym końcu, ponieważ tam gromadzi się najwięcej brudu.

www.janniezbedny.pl

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF