Zakończyła się IV edycja Targów Produktów Tradycyjnych i Ekologicznych Regionalia 2015. W Centrum Targowo-Kongresowym MT Polska w Warszawie w dniach 17-19 kwietnia br. zaprezentowało się blisko 200 wystawców, których oferta zachęciła do odwiedzin tysiące osób. Smaki rodzimych oraz zagranicznych produktów cieszyły się powodzeniem wśród warszawiaków i przedstawicieli branżowych, a w programie towarzyszącym i na stoiskach wystawców odbywały się warsztaty i prezentacje pełne praktycznych porad dla konsumentów.

Regionalia2015_produkty2Atmosfera IV Targów Produktów Tradycyjnych i Ekologicznych Regionalia 2015 zdecydowanie odbiegała od aury za oknem. Podobnie jak w poprzednich edycjach targi przyciągnęły uwagę warszawiaków oraz przedstawicieli branżowych poszukujących nowych dostawców.

Kuszące produkty

Trudno było przejść obojętnie obok stoisk. Zapachy jedzenia oraz apetyczny wygląd prezentowanych produktów kusiły odwiedzających. Zewsząd dobiegał gwar i żywe rozmowy. – Jesteśmy tu po raz pierwszy i muszę przyznać, że atmosfera jest fajna. Pojawiło się też dużo mediów. Nie spodziewałem się tak dużej integracji z wystawcami. Wymieniamy się doświadczeniami, towarami i będziemy się nawzajem promować – powiedział o swoich wrażeniach Wacław Pyrkosz, prezes Stowarzyszenia Producentów Fasoli Tycznej „Piękny Jaś” we Wrzawach.

Regionalia2015_konkursZ kolei Przemysław Filip z firmy Palce Lizać potwierdził zainteresowanie masłem klarowanym ghee ze strony klientów branżowych. Dostaliśmy kilka ofert współpracy ze sklepów oraz restauracji. Już pierwszego dnia jeden ze sklepów ze zdrową żywnością kupił od nas cały karton naszego produktu – dodał.

Liczne degustacje oraz uśmiech, wiedza i otwartość sprzedających skłaniały do zakupów. Wśród prezentowanych produktów, które łączyła receptura oparta na tradycji oraz naturze, można było znaleźć prawdziwe perełki. Nieprzypalające się masło o smaku waniliowym, fasola wrzawska Piękny Jaś, która na swój certyfikat czekała prawie cztery i pół roku, konfitura o smaku figowo-cebulowym, miód z czekoladą,  kurtoszkołacz czy pyra z gzikiem to tylko nieliczne z nich. Na zwiedzających czekały oscypki, sery, twarogi, lokalne trunki, różnorodne wypieki i słodkości, przetwory, pieczywo, mięso i wędliny domowej roboty, oliwa, przyprawy czy warzywa z ekologicznych uprawy. Poza tradycyjnymi rodzimymi wyrobami dostępne były delikatesy kuchni armeńskiej, bułgarskiej, węgierskiej, tureckiej, austriackiej, ukraińskiej, włoskiej oraz greckiej.

Część z nich otrzymała wyróżnienie w Konkursie na Najlepszy Produkt Targów Regionalia 2015. Jesteśmy firmą, która zajmuje się importem produktów bałkańskich. Chcemy wypromować je na rynku polskim, w związku z tym dyplom uznający luternicę macedońską to dla nas duży sukces – powiedział Krzysztof Pietroczko z firmy Buleco.

Regionalia2015_kosmetykiObecność na targach umożliwiała nie tylko promowanie własnej marki, pozyskanie nowych kontaktów biznesowych, ale i sprzedaż bezpośrednią. – W tym roku na stoisku pracowały 4 osoby, aby szybciej obsłużyć klientów – powiedziała Daria Litwin z firmy Sylveco, która została nagrodzona za lipowy płyn micelarny. – Nasze produkty cieszą się sporym zainteresowaniem. Myślę, że pojawimy się w przyszłym roku z kolejnymi nowościami – zapowiedziała.

Z kolei Marcin Pilch, dyrektor generalny Laboratorium Nova, producent kosmetyków naturalnych, zwrócił uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt uczestnictwa. – Jesteśmy na rynku od dwóch i pół roku. Na targi przybyli klienci, którzy znali firmę, a nie znali produktów. Przyszli, zobaczyli jak to wygląda, dotknęli, powąchali i przekonali się do nich – podsumował.

Równie barwne ogniwo wśród wystawców stanowili twórcy rzemiosła artystycznego. Oprócz pięknych wyrobów z drewna, szlachetnych kamieni i ręcznie robionej biżuterii na stoiskach znaleźć można było nawet designerskie świece zapachowe z Ameryki.

Moc certyfikatów

Podczas Targów Regionalia 2015 na stoisku Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi można było pozyskać wiedzę o znaczeniu certyfikacji produktów, jaka odbywa się w ramach europejskiego systemu jakości żywności. Odpowiedni certyfikat to potwierdzenie najwyższej jakości, która czyni produkt wizytówką regionu. Oznaczenie podkreśla jego unikalność, dostarcza rzetelnej wiedzy o pochodzeniu i cechach oraz tradycyjnych metodach produkcji. Stanowi również uzasadnienie wyższej ceny.

 

Wśród unijnych oznaczeń znajdują się: Chroniona Nazwa Pochodzenia (ChNP) –  produkt musi posiadać bardzo silny związek z regionem, Chronione Odznaczenie Geograficzne (ChOG) – przynajmniej jeden etap produkcji odbywa się w regionie, do którego odnosi się nazwa produktu i Gwarantowana Tradycyjna Specjalność (GTS) – certyfikatem objęte są produkty oparte na tradycyjnej metodzie produkcji. Obecnie w unijnym systemie zarejestrowano blisko 40 polskich wyrobów, które można poznać między innymi w prowadzonej z inicjatywy Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi kampanii promocyjnej „Trzy znaki smaku”.

 

Drugi system certyfikacji omówiony został podczas konferencji Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego pt. „Polskie smaki – historia jakości i tradycji”. To właśnie PIPRiL opracował pierwszy krajowy system „Jakość Tradycja”. Oznaczony nim produkt odznacza się szczególną jakością, ma tradycyjny skład lub jest wytworzony tradycyjnym sposobem. Powinien również posiadać szczególną reputację oraz co najmniej 50-letni rodowód.

 

Izba jest również autorem pierwszej polskiej inicjatywy nagradzania produktów regionalnych. Konkurs „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów” został zainagurowany 15 lat temu. – Było to swego rodzaju pospolite ruszenie na rzecz promowania polskich produktów. Konkurs miał także na celu zachęcenie producentów do przetwarzania surowców oraz wytwarzania produktów w gospodarstwach. Było to również inspirowanie do rozwijania agroturystyki i powiązania jej z produktami regionalnymi i tradycyjnymi – opowiadała z pasją Izabella Byszewska, Prezes PIPRiL.

 

Nagrodzone produkty

Podobnie jak w poprzednich latach wystawcy mogli wziąć udział w prestiżowym konkursie na Najlepszy Produkt Targów Regionalia, organizowany pod honorowym patronatem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Celem konkursu jest promocja regionalnych i lokalnych produktów oraz rzemiosła artystycznego z Polski i ze świata.

 

Nagrodę główną Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi otrzymała firma Wiatrowy Sad za Sok jabłkowy z Kałęczewa z sokiem z werbeny cytrynowej. Przyznano również dziesięć Złotych Medali Targów Regionalia 2015, w czterech kategoriach. W kategorii „Skarby Natury” wygraną otrzymali: Wytwórcza Spółdzielnia Pracy „Społem” za Musztardę Kielecką delikatesową stołową, Bar Cukierniczy Maria Siej za Kruszonkę ze śliwką pod pierzynką, Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Głuchowie za Twaróg pełnotłusty – krajanka, PPHU ARGONEX Jan Lisiecki za Kaszankę gryczaną oraz Gospodarstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe „Kowalski” Krzysztof Kowalski za Schab dojrzewający ze świni złotnickiej.

 

W kategorii „Procenty i Promile” wyróżniono Produkty Benedyktyńskie Sławomir J. Chodor za Wódkę „Złoto Konfederatów” 40%, ALTERWINA Sp. z o.o. za wino Hervé Villemade VPD Pays de Loire „Sauvignon” oraz Nalewki Staropolskie Karol Majewski i Wspólnicy Sp. z o. o. za Nalewkę z kwiatu czarnego bzu.

 

Złoty Medal w kategorii „Natura i uroda” otrzymała firma Sylveco za Lipowy płyn micelarny, a w kategorii „Rękodzieło” Zielona Dolina Monika Heinrich za Koszulę lnianą.
Ponadto, w konkursie przyznano również 21 wyróżnień.

 

Wskazówki i porady dla konsumentów

W programie Targów Regionalia były warsztaty oraz inne wydarzenia towarzyszące. Każdego dnia odbywały się pokazy kulinarne, degustacje oraz prezentacje. Na stoisku Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi uwagę przyciągały pokazy live cooking w wykonaniu Grzegorza Łapanowskiego i Jerzego Sobieniaka.

 

Zwiedzający mogli także zobaczyć z bliska jak przygotowywane są specjały kuchni hiszpańskiej oraz turecka baklawa, wysłuchać opowieści tynieckich o produktach benedyktyńskich o. Zygmunta Galocha, prelekcji na temat tulipanów oraz właściwości lnu i dowiedzieć się od Kariny Zuchory, gościa specjalnego Podlaskiej Chaty, jak zrobić coś z niczego, co zachwyci smakiem, ale i oryginalnym wyglądem. Odwiedzający poznali różnice między produktami tradycyjnymi, regionalnymi i ekologicznymi, a także uzyskali istotne informacje o ich etykietach. Warsztaty pt. „Produkty ekologiczne, tradycyjne, lokalne. Gdzie szukać? Jak wybierać?” stanowiły praktyczny poradnik świadomego konsumenta, a prezentacja pt. „Jak prawidłowo czytać etykiety – czytamy dla Waszego zdrowia” uświadomiła kupującym jak ważne jest zwracanie uwagi na skład produktów. Dla najmłodszych przygotowano Regiolekcje, czyli program edukacyjno-promocyjny z warsztatami plastycznymi, podczas których dzieci projektowały własne torby.

 

Patronaty

IV Targi Produktów Tradycyjnych i Ekologicznych Regionalia 2015 odbyły się pod honorowymi patronatami Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Marszałka Województwa Mazowieckiego oraz Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF