Przepis na udanego grilla jest prosty. Wystarczy spotkać się ze znajomymi i wrzucić „coś na ruszt”. Obok jedzenia warto zadbać też o alkohol, najlepiej taki, który wzbogaci smak potraw.

W Tennessee grillujemy tak od niepamiętnych czasów. Bierzemy Jack Daniel’s Tennessee Whiskey,  i dodajemy ją do sosów, marynat i glazur. Ponieważ Jacka cenimy za smak i aromat, nie tylko w formie trunku, ale także jako oryginalny i doskonały składnik dań.

O tym, że alkohol wykorzystywany do przygotowywania potraw wydobywa z nich najlepsze aromatyi poprawia teksturę, wie chyba każdy. Kiedy jednak używamy whiskey z Tennessee dodajemy trunek, który swój wyjątkowy smak czerpie z używanych tylko raz dębowych beczek. Jack leżakuje w nich minimum cztery lata. W tym czasie wnika w drewno, i „wyciąga” z niego bursztynową barwę.

Z kolejnych warstw czerpie naturalne dębowe aromaty i subtelną słodycz karmelizowanego cukru. Później wszystko to może „oddać” potrawom.

Jack Daniel’s Tennessee Whiskey można zastosować, m.in. do przygotowania sosów do burgerów, sosu barbecue, czy marynat do mięs. Tak wykorzystany Jack dzieli się swoim smakiem z potrawami. Zamarynowane mięso wystarczy położyć na ruszt, do ręki wziąć szklankę z Jackiem i poczekać aż wszystkie aromaty wzajemnie się przenikną. Kiedy na powierzchni dania utworzy się warstwa skarmelizowanego cukru, możemy mieć pewność, że pod nią znajduje się kruche i aromatyczne danie.  Uczta dla wszystkich zmysłów…

Alkohol dodany do marynaty ma wpływ na kruchość mięsa, podniesienie jego walorów. Whiskey bardzo dobrze komponuje się ze stekiem, np. antrykotem. Wówczas wystarczy przygotować delikatną marynatę. Podczas jej gotowania większość alkoholu ulatnia się i zostaje to, co najważniejsze –smak – tłumaczy Grzegorz Kazubski, Manager Makro HORECA i Mistrz Świata BBQ 2006. – Ponadto whiskey świetnie wpisuje się w grillowanie. Ta forma spędzania czasu ze znajomymi, jest obecna w naszej kulturze już od połowy lat 80-tych. Polacy grillują z przyjaciółmi i z rodziną, na świeżym powietrzu w ogrodzie, a nawet w domu. Podpowiem, że z wołowiną i żeberkami świetnie komponuje się klasyczna whiskey. Wówczas do marynaty dodaję np. miód. Do wieprzowiny oraz drobiu najlepiej pasuje miodowa Whiskey, na przykład Jack Daniel’s Tennessee Honey. W trakcie obróbki termicznej miód szybko się karmelizuje. Z kolei w przypadku barbecue proces obróbki w niskiej temperaturze jest dłuższy. Chodzi o to, żeby jak najwięcej smaków zamknąć w potrawie.

PRZEPIS: Podudzia kurczaka marynowane z Jack Daniel’s i limonkami

1Składniki/ 4 os.:

16 podudzi kurczaka

150 ml Jack Daniel’s® Tennessee Whiskey

4 limonki

1 łyżeczka soli morskiej

6 łyżek oleju roślinnego

8 ziaren ziela angielskiego

2 łyżeczki kminu rzymskiego

2 łyżeczki suszonego chili w płatkach (może być mielone)

2 łyżeczki suszonego oregano

1 łyżeczka soli morskiej

2 łyżeczki pieprzu czarnego młotkowanego

Sposób przygotowania:

Czyste podudzia z kurczaka włożyć do miski lub garnka, limonki pokroić w ćwiartki i wycisnąć  sok na podudzia. Wrzucić ćwiartki do miski z podudziami, wlać 100 ml Jack Daniel’s® Tennessee Whiskey, dodać sól i całość dokładnie wymieszać. Odstawić w chłodne miejsce i marynować około 1-2 h.
W moździerzu utrzeć razem ziele angielskie, kmin rzymski, chili, suszone oregano, sól morską i pieprz. Wymieszać
z olejem roślinnym. Rozgrzać grill. Każdy kawałek mięsa dobrze natrzeć mieszanką ziół i odstawić na kilkanaście minut. Następnie piec na grillu, obracając w razie potrzeby,
aby skórka była chrupiąca i złocista. Smak tak przyrządzonego kurczaka najlepiej uzupełnią grillowane pomidorki koktajlowe.

Sugerowany Drink: Apple Jack

40 ml Jack Daniel’s® Tennessee Whiskey

sok jabłkowy do pełna

lód

plasterki jabłka

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF