W wielu miejscach świata, także w Polsce, niedawno rozpoczął się karnawał. Historycznie rzecz ujmując, jest to czas, w którym powinniśmy nacieszyć się wspaniałymi ucztami i hucznymi zabawami przed nadciągającym wielkimi krokami okresem postnym. Dzisiaj jednak przyjęcie karnawałowe raczej nie obfituje w tłuste mięsiwa i inne ciężkostrawne potrawy.

Spanish dinner preparedW trakcie zabawy karnawałowej na stołach zazwyczaj pojawiają się lekkie przekąski i przystawki oraz dania warzywne. Liczy się nie tyle ich obfitość, co różnorodność, która cieszy nie tylko kubki smakowe, ale także oczy. Przygotowując potrawy karnawałowe, warto od razu zaplanować, jakie podamy do nich wino. Umiejętnie skomponowane zestawy sprawią, że wino i potrawy będą wzajemnie wydobywać swój smak i wzmacniać swoje atuty.

Korki i koreczki

Podobno odchodzą do lamusa, jednak nie warto skreślać ich całkowicie. Mowa o niegdysiejszym obowiązkowym elemencie każdego eleganckiego przyjęcia – koreczkach. Do ich przygotowania nie potrzebujemy skomplikowanego przepisu – wystarczy nam dobry jakościowo ser żółty, lekka wędlina i np. oliwki. – To raczej koreczki podaje się do wina, a nie na odwrót. Z racji kompozycji składników idealnie podkreślą smak czerwonego, wytrawnego wina, np. intensywność Kondoli Saperavi – mówi Vano Makhniashvili z firmy Marani 1915 zajmującej się dystrybucją gruzińskich win Marani.

Dla amatorów wołowych uszu

Jak już było wspomniane, tradycyjne koreczki zastępowane są coraz częściej przez modniejsze przekąski, takie jak tapas. – Tapas nawet wypada podawać z winem, co jest ściśle związane z ich pochodzeniem – początkowo kawałek suchej kiełbasy z cienką kromką chleba miał osłaniać kieliszek wina przed muchami. Tapas doskonale pasują do każdego czerwonego wina, ale też do mocniejszych alkoholi. W ramach eksperymentu można wypróbować je np. z gruzińską Chachą – przekonuje Vano Makhniashvili. Pośród najpopularniejszych tapas znajdziemy m.in. małą kanapkę z szynką, nadziewane na wykałaczki pikle, czy… ucho wołowe smażone we fryturze.

wino_na_karnawal_maraniPostaw na różnorodność

Nieodzownym elementem karnawałowego menu jest duży wybór sałatek. Te proste dania pozwalają wykazać się kulinarną kreatywnością, dlatego w przepisach znajdziemy różnorodne składniki – poza obowiązkowymi warzywami są to także sery, makarony, owoce morza czy ryby. Dlatego dobierając do nich wina, również możemy postawić na różnorodność. – Z sałatkami bazującymi na rybach czy owocach morza doskonale będzie się komponować wino białe. Do sałatki greckiej czy caprese podajmy wino subtelne, wytrawne, np. Mtsvane. Ze szparagami, awokado, oliwkami czy kozim serem idealnie współgrają wina z wyczuwalną nutą ziołową – radzi ekspert Marani.

A może Gruzja?

Poszukując pomysłów na karnawałowe menu, warto przyjrzeć się regionalnej kuchni poszczególnych narodów. Bogatą tradycję przekąsek ma modna ostatnio Gruzja. Co możemy podpatrzeć od Gruzinów? – Na przyjęciu karnawałowym może sprawdzić się np. sacwi, czyli kurczak na zimno podawany z sosem orzechowym. Polecam także podać gruziński ser pleśniowy dambali chaczo lub nieco delikatniejszy sulguni. I – obowiązkowo – słynne chaczapuri, czyli placek serowy. Do gruzińskich przekąsek oczywiście gruzińskie wino, z którego słynie ten piękny kraj – mówi Vano Makhniashvili.

Do poniższego przepisu ekspert Marani sugeruje czerwone, wytrawne wino o wyrazistym smaku, np. Napareuli. Ci, którzy wolą wina białe, mogą spróbować go połączyć z winem Kakheti.

Bakłażanowe zawijasy po gruzińsku (przepis pochodzi ze strony www.obliczagruzji.monomit.pl)

baklazanowe_zawijasy_po_gruzinsku_z pasta_orzechowa_oblicza_gruzjiSkładniki:

– bakłażany: 2 szt.

– oliwa lub olej do smażenia

Składniki na pastę orzechową:

– orzechy włoskie – ½ szklanki zmielonych

– czosnek – 3-4 ząbki

– ostra, czerwona papryka – 1 strączek

– przyprawy: mielona kolendra (1 łyżeczka), szafran (szczypta) – w Gruzji szafran imeretyński, czyli płatki kwiatów aksamitki, sól do smaku

– ocet winny (może być też sok z granatu) – 2-3 łyżki

– garść posiekanej zieleniny – natka pietruszki, kolendry, koperek

Przygotowanie:

  1. Rozetrzeć czosnek z solą, kolendrą, szafranem, orzechami. Dodać ocet oraz posiekaną papryczkę i zieleninę. Dobrze utrzeć i wymieszać, dodając trochę gorącej wody, żeby masa się połączyła. Można ją ucierać tradycyjnie, w moździerzu lub makutrze, albo w blenderze.
  2. Bakłażany pokroić wzdłuż na półcentymetrowe plastry i „odgoryczyć”, czyli posolić, pozostawić na 15-30 minut, opłukać wodą, lekko odcisnąć lub osuszyć papierowym ręcznikiem.
  3. Plastry bakłażana smażyć po obu stronach na rozgrzanej oliwie do bardzo lekkiego przyrumienienia. Odsączyć z tłuszczu na papierowym ręczniku. Wszystkie czynności wykonywać delikatnie – plastry łatwo się rozrywają.
  4. Plastry bakłażana rozłożyć na desce, posmarować pastą orzechową i zrolować.
  5. Dekorować resztką pasty orzechowej, ziarnami granatu lub według własnego pomysłu.
  6. Przed podaniem odstawić na godzinę.

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF