Na najbliższe miesiące firma Beer Fingers planuje działania, których celem będzie zdobycie znaczącej pozycji na polskim rynku FMCG. Producent jedynych podwójnych paluszków szykuje się do rebrandingu oraz rozszerzenia sieci dystrybucji.

Spółka, obecna na polskim rynku od 2006 roku, produkuje obecnie cztery rodzaje opatentowanych podwójnych paluszków: solonych, z sezamem, z makiem oraz w polewie czekoladowej. Od początku o rozwój firmy dba pomysłodawca i prezes, Bartosz Głodowski. Aby przyspieszyć rozwój własnego biznesu, Głodowski wziął udział – i zwyciężył – w polskiej edycji programu „Dragon’s Den – jak zostać milionerem?”. Spółka znalazła w ten sposób ważnego inwestora, firmę Bakalland. Od tego czasu rozwój marki nabrał tempa. Tylko w ciągu ostatniego roku podwójne paluszki zdobyły „Laur konsumenta 2011”  oraz wyróżnienie „Polska Jakość 2011”.

Pierwsze pomysły o rebrandingu marki pojawiły się przeszło rok temu, ale intensywne działania przygotowawcze trwają od sześciu miesięcy. Projekt zmian, opracowany we współpracy z profesjonalną agencją reklamową, zakłada zarówno rebranding, jak i zmianę szaty graficznej opakowania, poszerzenie sieci dystrybucji oraz zmianę producenta paluszków. Już we wrześniu przekąski będzie można kupić pod nową nazwą – „Podwójne paluszki”. Nowoczesne, bardziej profesjonalne i atrakcyjne graficznie opakowanie zostanie utrzymane w dotychczasowym, intensywnie czerwonym kolorze. Właściciel marki obiecuje także uruchomienie nowych sieci dystrybucyjnych, dzięki którym Podwójne paluszki będą znacznie bardziej dostępne i widoczne na sklepowych półkach.

Cele firmy pozostają niezmienne. Spółka przede wszystkim skupia się na spełnianiu oczekiwań klientów, poszukujących wyjątkowych przekąsek. Marka kieruje się trzema podstawowymi zasadami etyki biznesowej: odpowiedzialnością, rzetelnością oraz gwarantowaniem najwyższej jakości. Właśnie w tym celu Podwójne paluszki zmieniły producenta. Firma, która od teraz będzie wytwarzać oryginalne przekąski posiada certyfikaty ISO, IFS oraz HACCP.

 

– Jako że oczekiwania klientów branży spożywczej nieustannie rosną, Podwójne paluszki będą angażować się również w różnego rodzaju akcje promocyjne oraz eventowe. O paluszkach będzie głośno na różnych imprezach, na których zaoferujemy także możliwość spróbowania naszych produktów – obiecuje Bartosz Głodowski. I przyznaje, że sprzedaż paluszków ciągle rośnie. – Zależy nam, aby jak najwięcej konsumentów przekąsek stało się naszymi stałymi klientami – zdradza plany na przyszłość Głodowski.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF